Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 20 km pasów, w drugim dniu 5 km, a w trzecim tylko 1 km.
Tego samego dnia wzywa ją szef i mówi:
– Co się z panią dzieje? Coraz wolniej pani pracuje!
– Ja wolno pracuję?! – krzyczy blondynka. – Panie, przecież ja mam codziennie dalej do wiadra z farbą!